
Twórcy upierają się, ze Amy będzie grą wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach. Najnowszy trailer pokazuje coś zupełnie innego.
Materiał przedstawia system walki, skradania i kilku przeciwników jakich Amy napotyka na swej drodze. Niestety szumne zapowiedzi studia VectorCell o prawdziwym strachu, przerażeniu i walce o życie można włożyć między bajki. Zmutowani ludzie wcale nie wyglądają strasznie a pokonanie ich gazrurką nie sprawia Lanie żadnych kłopotów a na dodatek pokonani przeciwnicy po kilku ciosach, rozpuszczają się jak wampiry w tanich horrorach. Amy jest produkcją nisko-budżetową i niestety to widać, jednak z ostatecznym osądem zaczekajmy do premiery na PSN - 27 grudnia 2011.
Jeżeli uważacie się za kozaków i naprawdę chcecie się bać, zachęcam do sięgnięcia po Siren: Blood Course – najbardziej przerażającą produkcję wydaną na PS3.

