
Studio Bullfrog zapisało kila chwalebnych kart w historii gier, do tych najbardziej znanych należą: Syndicate, Dungeon Keeper i Populous. Niestety podobnie jak inne legendarne studia, Bullfrog musiał zejść ze sceny pozostając jedynie w pamięci graczy. Producentem następcy Syndicate jest Starbreeze, szwedzki developer mający w swoim dorobku m.in. The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay oraz znaną graczom konsolowym grę The Darkness.
Zajmujące się wydaniem gry w Europie i USA Electronic Arts podobno marzyło o reinkarnacji tego tytułu od lat, niestety napływające do nas informacje raczej nie napawają optymizmem. Syndicate nie będzie strategią ani nawet taktyczną strzelanką, dostaniemy pospolity shooter FPP osadzony w świecie, który ogólnie można zaklasyfikować do cyber-punk. Jest rok 2069, światem rządzą gigantyczne korporacje nazywane Syndykatami. Główny bohater gry, niejaki Miles Kilo (Adam Jensem brzmi lepiej) będzie musiał przeciwstawić się potężnej korporacji dla której pracuje i rozwiązać kilka zagadek wymyślonych przez scenarzystę, którym jest brytyjski pisarz s-f Richard Morgan znany głównie z świetnych opowiadań o przygodach Takeshiego Kovacsa ("Modyfikowany Węgiel, Upadłe anioły) oraz scenariusza do Crysis 2. Twórcy gry tak bardzo zajarali się Deus Ex, że również postanowili swojego protagonistę wyposażyć w implanty pozwalające na zwiększanie jego możliwości. Będziemy widzieć przez ściany, biegać jak zające, ściągać dane z serwerów a nawet spowalniać czas za pomocą wszczepionych gadżetów. Nie zabraknie również trybu kooperacji dla czterech graczy, gdzie będziemy mogli wspólnie z innymi pokonywać wylewające się na nas hordy cybernetycznych przeciwników.
Jedyne co łączy grę z Syndicate to nazwa widoczna na okładce i luźne nawiązanie do dziewięciu misji znanych z pierwowzoru, które będzie można przejść oglądając świat oczami Milesa Kilo. EA zapewnia nas, że gra zachowa ducha oryginału, jednak wystarczy rzut oka na poniższe screeny aby zrozumieć, że z mrocznym klimatem Syndiacte nowa produkcja Starbreeze niewiele ma wspólnego. Co będzie następne Command & Conquer jako FPS czy God of War jako strategia turowa ? Premiera gry nadal pozostaje tajemnicą wydawcy.




Trąci Deus Exem na kilometr,
Trąci Deus Exem na kilometr, nie rozumiem po brać się za stare tytuły - czy już nic nowego nie mogą wymyślić ?
Strony