
Gracze tracą cierpliwość, od premiery Battlefield 3 upłynęło już 6 tygodni a komunikacja głosowa w grze na PlayStation 3 nadal nie działa.
Jedną z najważniejszych funkcji potrzebnych do zespołowego grania jest komunikacja, niestety DICE nie potrafi naprawić błędu na który narzekali gracze jeszcze podczas testów wersji beta. Jeżeli ktoś bawi się w "samotnego wilka" to brak komunikacji głosowej nie będzie przeszkadzać, jeżeli jednak chcemy grać taktycznie, rozegrać mecz klanowy lub po prostu pogadać z kumplami to skopany system Voice Chat szybko psuje całą przyjemność z rozgrywki.
Polscy gracze stworzyli pluton DICE PLS fix VoiceChat oraz zorganizowali petycję, która ma na celu wymuszenie na DICE naprawienia usługi, która jest obecnie standardem w grach FPS. Zachęcamy do podpisywania petycji, być może w ten sposób szefowie DICE zrozumieją wagę problemu i naprawią voice chat jeszcze przed końcem roku.


Ciekawe czy coś to da, jak
Ciekawe czy coś to da, jak nie naprawią głosu do końca roku to p...le i sprzedaje BF3.
Wielki czarny kutach im w ryj
Wielki czarny kutach im w ryj, miało być zajebiście a wyszło jak zwykle.
Jak widze te reklamy w TV to sie śmieje z debili, którzy dadzą się nabrać i kupią grę na PS3. Może na PC ta gra jakoś wygląda ale na konsoli jest bieda i mało graczy na mapie.
Popieram i ... lubię placki
Popieram i ... lubię placki
Strony