PlayBox - gdzie dwóch się bije ... tam trzeciemu się nie chce

Wysłane przez zdrapek w wt., 07/19/2011 - 21:42

Jakiś czas temu, podczas wizyty w pobliskim kiosku w moje ręce wpadł magazyn PlayBox (Maciek z Klanu miał taką konsolę). Ucieszyłem się jak diabli widząc, że pojawiła się alternatywa dla PSX Extreme oraz NEO+. Nazwa czasopisma jednoznacznie sugerowała zawartość: PlayStation i Xbox, pierwszym moim wrażeniem było bezgraniczne zdumienie "co do ch..."  pomyślałem, kiedy po otworzeniu pisma na pierwszej lepszej stronie widzę recenzje gry Order & Chaos Online (iPod Touch, iPhone 3GS oraz iPad). Mimo wszystko kupiłem PlayBox nr. 02 (czerwiec-lipiec) z zamiarem przeczytania w domu

Pierwsze co rzuca się w oczy to jakość papieru oraz układ stron, który bardzo przypadł mi do gustu. Każdy artykuł okraszony jest przykuwającą uwagę efektowną grafiką oraz odmiennym kolorem tła co sprawia, że nie muszę czytać tytułów żeby wiedzieć co już czytałem a czego jeszcze nie. Przeczytałem nowy magazyn o grach od deski do deski i ze smutkiem muszę stwierdzić, że na rynku prasy konsolowej nic się jak na razie nie zmieni.

Jest pięknie ale treści brakuje
Znajdziemy tu kilka zapowiedzi nadchodzących tytułów, całkiem dużo recenzji jednak utrzymane są w konwencji recenzji webowych (nie grzeszą objętością), całkiem ciekawy artykuł "Jak powstają gry" na przykładzie Techlandu oraz dział Rynek, który jest wciśniętą na siłę reklamą serwisu Gametrade.pl. Brakuje publicystyki, wywiadów, recenzji minisów, opisów gier arcade oraz czegoś co sprawi, że czytelnicy mają kontakt z redakcją. Nie oczekuję, że wróci Top Secret czy Secret Service ale tytuł, który wchodzi na rynek zajęty przez dwóch potężnych konkurentów powinien oferować coś więcej niż zapowiedzi i recenzje. PlayBox zamiast uderzyć z impetem w skostniały rynek, zaoferować czytelnikom treści których na próżno szukać w sieci - serwuje nam garść banałów. Wystarczy spojrzeć na spis treści jakiegokolwiek numeru Neo+ czy PSX Extreme aby przekonać się, że PlayBox zostaje w tyle.

20 stron w 2 miesiące
Nie wiem jak wygląda praca w redakcji PlayBox ale jeżeli wyrzucimy reklamy i wszystkie obrazki, całość tekstu zmieści się na 20 stronach A4 (być może redaktorzy dopiero wdrażają się w świat gier i nadganiają zaległości przechodząc kolejno wszystkie gry jakie ukazały się na X360 i PS3). Biorąc pod uwagę ilość tekstu można dojść do wniosku, że PlayBox jest jedynie odpryskiem CD-Action tworzonym w przerwach na kawę a większość roboty i tak odwala grafik.

Miałem nadzieję, że nowy magazyn o konsolach tworzony przez zespół CD-Action zagrozi konkurencji, ustanowi nową poprzeczkę do której inni będą musieli doskoczyć. Niestety w obecnej formie PlayBox nie oferuje niczego poza krótkimi recenzjami i garścią zapowiedzi. Być może kolejny numer nas zaskoczy, jednak zanim wydam kolejne 9,90 zł, sprawdzę w spisie treści czy warto - do czego i Was gorąco zachęcam. 




Dodaj Komentarz

Wysłane przez Anonim w pt., 07/22/2011 - 03:16

Zgadzam się z autorem, że w PlayBox nic nie ma ciekawego. Lepiej by zrobili gdyby dali go jako dodatek do CD Action.

Wysłane przez Tsukuyomi Ize w śr., 07/27/2011 - 16:46

Zgadzam się z tobą... Brakuje mi tu: dłuższych recenzji, więcej info, więcej tekstu oczywiście ;d, działu Hyde Park (jak w PSX Extreme), nie powinni dodawać także reklam akcesoriów do PC, działu Listy (eh, kiedy?), dodatków (choć, nie tak bardzo), opisów z gier, wywiadów, więcej screenów z gier, i dział RYNEK jedynie jest w miarę ciekawy. Ja mam X360 i jeszcze nic z tych tytułów tam recenzowanych kupiłem, bo już to wszystko mam :). A tak to nawet ciekawy...

Wysłane przez Anonim w śr., 07/27/2011 - 19:00

Podpisuje się po tym. Recenzje są spoko, gorzej z całą resztą. Po prostu nie ma co czytać jak znasz już te gry. Polska prasa growa stoi w miejscu i to już od kilku lat.

Strony

Odpowiedz

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
Nie musisz się rejestrować aby skomentować artykuł !
CAPTCHA
Odpowiedz na pytanie (zabezpieczenie anty-botowe)
Wypełnij puste pole

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

PlayBox - gdzie dwóch się bije ... tam trzeciemu się nie chce

Jakiś czas temu, podczas wizyty w pobliskim kiosku w moje ręce wpadł magazyn PlayBox (Maciek z Klanu miał taką konsolę).