
Taki zachęcający napis widnieje na pudełku z grą, już po pierwszych kilku pierwszych minutach wiedziałem, że autorzy wcale nie przesadzali.
Na pierwszy rzut oka Dark Souls wygląda dokładnie tak samo jak Demon's Souls i wojownicy znający Boletarię będą się tutaj czuć jak w domu. Jednak już po chwili gracz zaczyna dostrzegać kilka, dość znaczących różnic. Po pierwsze zamiast kilku lokacji mamy tutaj otwarty świat po którym można swobodnie się poruszać, często takie zwiedzanie kończy się nagłą śmiercią naszego bohatera bo potężnych przeciwników czyhających na nasze życie tutaj nie brakuje. Rolę Nexusa przejeły rozsiane po mapie ogniska, gdzie gracz może uzupełnić zycie i podnieść statystyki postaci. Korzystanie z ogniska oznacza jednak wskrzeszenie wszystkich "zwykłych" wrogów a brak teleportów powoduje, że wszędzie musimy chodzić. Zwykła wizyta u handlarza przemienia się w wyprawę podczas której przedziermy się przez hordy mobów. Po drugie posiadamy ograniczoną ilość leczenia, butelkę z eliksirem napełnianą przy ognisku. Wrogowie nie wyrzucają żadnego leczącego zielska co oznacza, że prędzej czy później gracz nie posiadający czarów leczących będzie musiał skorzystać z ogniska w celu regeneracji zdrowia i uzupełnienia zapasu eliksiru. Po trzecie przeciwnicy potrafią zaskoczyć, zwykły mobek potrafi rzucić się na nas z zdumiewająca szybkością pozbawiając nas życia a walka z pierwszym lepszym napotkanym rycerzem może trwać nawet kilka minut. Wszystko to powoduje, że Dark Souls wymaga od gracza wręcz anielskiej cierpliwości, gra nie wybacza błędów a zbytnie kozaczenie najczęściej kończy się śmiercią i odrodzeniem wszystkim wrogów na mapie.
Walka z demonami przypomina zmagania znane z poprzedniej gry, na frontalny atak mogą sobie pozwolić jedynie ciężko opancerzeni gracze z odpowiednim poziomem postaci, pozostali muszą kombinować i szukać słabych punktów przeciwnika - zawsze jest kilka sposobów na pokonanie potwora. Podczas gry spotkamy zombiaki, szkielety, szczury, pająki, magów, mrocznych rycerzy i wszelkiej maści demony.
Świat nie zachwyca grafiką (nic się zmieniło) jednak budowa poziomów potrafi rzucić na kolana, pełno tutaj ruin, ukrytych ścieżek i przejść, wąskich korytarzy i otwartych przestrzeni oferujących zapierające dech w piersiach widoki. Twórcy chwalili się, że gra będzie trudniejsza i faktycznie tak jest głównie za sprawą konieczności rozsądnego zarządzania leczącym eliksirem. Przeciwnicy sprawiają trudność ale tylko na początku, w momencie kiedy gracz nauczy się wyciągać ich pojedynczo oraz odczytywać ruchy poprzedzające atak to nawet najtwardsi wrogowie nie będą stanowić problemu. Gracze znający Demon's Souls mają tutaj ogromną przewagę, jednak nawet jeżeli dopiero rozpoczynasz przygodę i chcesz zachować zdrowie psychiczne to szybko będziesz musiał nauczyć się kilku zasad (lub sprzedać grę):
- Bądź cierpliwy i ostrożny - nawet zwykli przeciwnicy mogą cię zabić jeżeli będzie ich zbyt wielu, staraj się wciągać ich w walkę pojedynczo.
- Obserwuj i naucz się odczytywać sygnały - każdy napotkany wróg sygnalizuje zamiar ataku, wtedy się odsłania i masz szansę na szybkie zakończenie walki.
- Trzymaj tarczę w górze - jeżeli częściej atakujesz niż się zasłaniasz, wkrótce zginiesz.
- Nie lekceważ przeciwnika - jeżeli na wprost ciebie stoi postać, która wygląda trochę inaczej od tych jakie widziałeś do tej pory to lepiej się zastanów dwa razy zanim zaatakujesz.
- Pomagaj i daj sobie pomóc - czytaj, oceniaj i zostawiaj ostrzeżenia / wskazówki dla innych graczy, nie wstydź się prosić o pomoc jeżeli nie dajesz rady i pomagaj innym bo za chwilę Ty możesz potrzebować pomocy. Pamiętaj jednak, że jeżeli jesteś "żywy" i ściągasz do siebie innych graczy to zawsze trzymaj broń w pogotowiu.
Dark Souls jest grą niezwykłą, twórcy stworzyli brzydką i nieprzystępną produkcję, która potrafi doprowadzić do płaczu nawet najtwardzszych graczy. Fani Demon's Soula doskonale wiedzą jakie męczarnie spotkają ich w kolejnej produkcji From Software i z pewnością już tłuką demony, pozostałych zachęcam do sprawdzenia swojej odporności psychicznej i przekonania się na własnej skórze, że zabicie jednego demona w Dark Souls daje więcej satysfakcji niż ukończenie niektórych gier w całości. Poniżej prezentujemy krótki opis postaci dostępnych w grze oraz wyjaśniamy jak rozpocząć przygodę z Dark Souls w trybie kooperacji.
Klasy postaci w Dark Souls
- Warrior - typowy wojownik, rozpoczyna z podwyższonym wskaźnikiem dexterity i strenght.
- Knight (rycerz) - rozpoczyna z poziomem 1, rycerz ma jednak ma sporo HP i zbroję, która na początku może nie raz uratować życie.
- Wanderer (podróżnik) - wysokie dexterity, wyposażony w scimitar.
- Thief (złodziej) - słabo uzbrojony z dużą szansą na zadanie obrażeń krytycznych (critical), na starcie posiada Master Key - klucz otwierający większość drzwi.
- Bandit (bandyta) - postać obdarzoną niezwykłą siłą, uzbrojony w wielki topór wojenny.
- Hunter (łowca) - snajper jeżeli chcecie stworzyć build w oparciu o łuk - hunter będzie dobrym wyborem.
- Sorcerer (czarownik) - typowy mag, operuje potężnymi czarami. Trudna postać do grania dla początkujących.
- Pyromancer (pyromanta) - wyposażony w ręczny topór, dodatkowo potrafi przyzywać żywioł ognia. Bardzo dobra postać do PvP.
- Cleric (mnich) - nie posiada tak potężnych czarów jak czarownik, potrafi jednak leczyć siebie i członków drużyny. Jeżeli gracie w drużynie to mnich może bardzo ułatwić grę. Niestety w pojedynkę może być ciężko.
- Deprived (golas) - jeżeli nie wiesz jaką postacią zagrać, golas może być dobrym wyborem. Co prawda nie ma ubrania ale dzięki niskim statom na starcie można go dowolnie modyfikować.
Początkującym polecam granie rycerzem (knight), na początku ma sporą przewagę nad innymi postaciami a w późniejszych etapach gry może stać się niezwykle skutecznym siepaczem.
Jak się połączyć (kooperacja w Dark Souls)
Podobnie jak w Demon's Souls grę można przechodzić razem z innymi graczami, jednak aby móc wezwać na pomoc innych wojowników potrzebujesz specjalnego kamienia "White Sign Soapstone". Podobnie jak poprzedniej grze również i tutaj są dwa stany naszej postaci, możemy być żywi lub nieumarli. Aby móc postawić kamień (otworzyć portal) gracz musi być nieumarły, wtedy pozostali żywi gracze będą mogli nas wezwać. Niestety bardzo przy zbieraniu drużyny pojawia się również nieproszony gość, którego zadaniem jest wybić całą drużynę. White Sign Soapstone nie jest dostępny na początku gry, aby go zdobyć musicie dotrzeć do demona Taurus'a.
Jeżeli zostaniecie porwani przez ogromnego kruka i dotrzecie do ogniska, należy iść dalej prosto i w górę wąską ścieżką. Po drodze spotkamy kilku przeciwników, którzy nie powinni stanowić problemu. Kiedy dotrzecie do miasta, znajdziecie tam ognisko z którego polecam skorzystać ! Wychodząc z pomieszczenia w którym jest ognisko idźcie na prawo, po oczyszczeniu placu skierujcie się na lewo gdzie stoi dwóch gości z kopiami. Tam najdziecie pierwszego sprzedawcę u którego można kupić strzały i żółty kamień, który pozwala na zostawianie i ocenianie napisów. Następnie należy wrócić do ogniska i na ruszyć na wprost od wejścia, gdzie spotkacie kilku ciężkich przeciwników (pamiętajcie aby wyciągać ich pojedynczo). Następnie traficie na dwie drogi, jedna prowadzi w dół (tam czeka na nas bardzo nieprzyjemny typ) a druga w górę - tam właśnie spotkacie Taurus Demon.
Po dotarciu na górę i wejściu w mgłę znajdziecie się na wąskim murze, po prawej będzie drabinka po której dostaniecie się na górę. Wyrźnijcie załogę wieży i można iść dalej, kiedy pojawi się demon polecam uciec na górę i wykorzystać to czego nauczyliście podczas walki z pierwszym bossem. Po pierwszym skoku przeturlajcie się pod jego nogami, odciągnijcie na bezpieczną odległość i powtórzcie akcję dwa lub trzy razy. Dalej już pójdzie łatwo i kolejny napotkany NPC da wam kamień.


Kupiłem razem z kumplem i
Kupiłem razem z kumplem i chcieliśmy pograć razem, przez 2 godziny próbowaliśmy się połączyć i ch... z tego wyszło. Tak zrytego trybu multi to jeszcze świat nie widział. Gdybym mógł to bym oddał grę ale w sklepie powiedzieli, że mogę wymienić tylko a jak gra działa to nic z tym nie można zrobić.
Strony